Dzieci i kwiaty

Dzieci i kwiaty 🙂 O kiedy zrobiło się ciepło już na dworze i słońce w miarę stabilnie funkcjonuje już na firmamencie, postanowiłam, nasz balkon, nieco odmienić i posadzić kilka miłych dla oka, zjadliwych roślin, żeby mieć trochę tzw. swoje, a dwa żeby Polcia, mogła również poobcować i poobserwować, jak to jest z tymi roślinkami, że rosną. Mały ogrodnik w naszym domu, oczywiście jak przystało na hobbystę, ma swoją konewkę i grabki. Codziennie rano, wspólnie chodzimy podlewać kwiatki, bo roślinki muszą pić, żeby rosnąć. Pola ogląda je, głaszcze listki, robiąc, cacy cacy, patrzy czy są kwiatuszki, no słowem dba jak o dzieci swoje. Sprawdzamy czy są zdrowe, nie ma plamek, czy mają zielone i czy wszystko z nimi dobrze.

I są już tego pierwsze piękne efekty, bo w naszym balkonowym zagajniku są już pierwsze poziomki, pięknie wyrosła cebula dając szczypior, nać pietruszki, mięty: grejpfrutowa i hiszpańska, melisa, majeranek, rozmaryn i tymianek, mini oregano i bazylia się zadomowiły. W planach są truskawki wiszące i trochę surfinii, petunii i lawenda itp., żeby trochę oko i nos nacieszyły. Skromny też nasz ogródek ale go rozwijamy stopniowo. Uczymy się nazw roślinek, wąchamy je i oglądamy z każdej strony, Pola wie, że z kwiatuszków wyrosną owoce, jak będziemy o nie dbać i wtedy je zjemy ,a zioła idą do zupy i obiadu 😛 . Zaangażowanie takiego malucha w nasz balkonowy, mini-mini ogródek, jest wielkie, aż serce rośnie 🙂  i  jest to duża frajda, że coś nowego się pojawiło. Ciągle jest wołanie, że nie ma wody w konewce, że słoneczko świeci i trzeba kwiatki zobaczyć jest świetne.

o tym jak ważne i ciekawe w rozwoju dzieci jest obcowanie z światem roślin, znalazłam publikacje na ten temat: Świat przyrody i jego rola w życiu dzieci, który warto przeczytać http://www.profesor.pl/publikacja,11412,Artykuly,Swiat-przyrody-i-jego-rola-w-zyciu-dzieci

Jak nauczyć dzieci miłości do przyrody http://www.przedszkole6krakow.pl/index.php/aktualnoci/nauczyciele-pisz-/63-jak-nauczy-dzieci-mioci-do-przyrody

Grządka małych ogrodników http://regiodom.pl/portal/ogrod/rosliny/dzieci-w-ogrodzie-przygotowujemy-grzadke-dla-malych-ogrodnikow

 

Małpy w Zoo

Witajcie Kochani! Na naszą wyprawę majówkową, wybraliśmy się zakosztować tropikalnych klimatów we wrocławskim  Zoo i  Afrykanarium 🙂 . To wspaniałe duże zoo jest najszybciej rozwijającym się w Polsce. Byliśmy już w kilku zoo w Polsce, ale to swoimi rozmiarami naprawdę robi wrażenie. W 2012 roku powstało tu unikatowe na skalę światową oceanarium, prezentujące pełną faunę z jednego całego kontynentu Afryki. Przedstawiającym różne ekosystemy związane ze środowiskiem wodnym Czarnego Kontynentu, w których skład wchodzą: Continue reading „Małpy w Zoo”

Mały łobuz…ty tu rządzisz

Witajcie Kochani! Dziś będzie rozprawa o małym łobuzie, który jest coraz starszy i coraz bardziej rezolutny. Obecnie nasza 20-miesięczna Pola zapytana, gdzie jest łobuz z dumą i uśmiechem na ustach wskazuje na siebie- TU! 🙂 . No więc pytaj dziecko, ono prawdę ci powie. A nasza mała gaduła mówi już całkiem sporo, właściwie to galopuje językowo, a każdy dzień przynosi nowe słowa, słowem na dziś jest pompon-taka kuleczka z nitek i fontanna. I chodzi i powtarza pompon, taka kuleczka z nitek i tłumaczy Pepie i misowi. Szybko łapie słowa i zależności między nimi, a najśmieszniejsze jest jak tworzy zdania z sekwencji np. pociąg-jedzie-nowy-długi-duży-szybko-tam i koniec zdania. Czasem kiedy się bawi, tworzy takie długie i tak śmieszne zlepki połączeń słownych, że słuchając ich nie sposób się nie śmiać. I kiedy obserwuje się tego małego człowieka rozprawiającego do siebie, to widzi się jak on chłonie wszystko jak gąbka. Continue reading „Mały łobuz…ty tu rządzisz”

Minęły święta, witaj śnieżny maju?

Witajcie kochani, pięknie minęły święta w tym roku, ten czas już za nami ale były cudne i inne niż zwykle. Bez obżerania, leniuchowania, nic nie robienia minęły nam w rozjazdach. Taka ot objazdówka po rodzinie, jak to się mówi, dla niektórych bywa przykrym obowiązkiem do odbębnienia, dla nas była miłą odskocznią i alternatywą od świąt dotychczasowych. Bo zazwyczaj w ten czas zamykamy się w domu i celebrujemy wspólny wolny czas razem, chodzimy na spacery i ogólnie rzec by można hyggujemy po domowemu, czyli coś nas jednak łączy z Duńczykami 😛 . W te święta też siedzieliśmy trochę w domu ale nie swoim, a wiadomo w gościach jest inaczej. Była Wielkanoc typu vege, próbowanie wariacji na temat żurku, majonezu, śledzi bez śledzia, pasty jajecznej bez jajek itd. Continue reading „Minęły święta, witaj śnieżny maju?”

o minimum za dużo….

SAM_2742

Witajcie Kochani! Ja początkujący minimalista, a raczej odkrywający ten stan i laik w temacie, poszukuje inspiracji do życia lżej. Mamy za dużo, stwierdziłam pewnego dnia z jakieś potrzeby przestrzeni w domu. Spojrzałam na mieszkanie i zobaczyłam jakiś nadmiar, przytłaczająca ilość rzeczy, przedmiotów, potrzebowałam oddechu bez gratów poupychanych na półkach i szafkach, które muszę sprzątać, układać, a których chyba po prostu nie potrzebuje i które zabierają mi przestrzeń, czas i energie. Continue reading „o minimum za dużo….”

Wyprawy leśne i egzotyczne…

Witajcie Kochani! Tak, tak nadrabiam, bo się obijałam i nic nie pisałam, a tak na prawdę materiałów do postów nazbierało się dużo, ale czasu jakoś brakowało, żeby je wszystkie obrobić. Ale już się odkopałam i wracam do normy. Dziś przychodzimy do Was z naszymi wyprawami, a były to egzotyczne zakątki 😉 . Mieliśmy okazję spotkać się z mieszkańcami pustyń, egzotycznych wysp, głębin, ale również lasów i borów.  Continue reading „Wyprawy leśne i egzotyczne…”

Peppa i inni przyjaciele

Witajcie Kochani! Wracamy do was z naszymi nowymi zdobyczami książkowymi. Czytelniczo nadal poszukujemy, więc może nasze propozycje spodobają się Wam. Z ciekawszych propozycji jakie mamy to Moje Pierwsze Słowa Słowniczek Obrazkowy wydawnictwa Olesiejuk, książka zakupiona w Biedronce cena 18,99 zł. Pięknie bogato ilustrowana księga, bo rozmiarami przypomina mega księgę, podzieloną tematycznie na: zwierzaki domowe i leśne, egzotyczne, na części ciała, garderoby, dom i pomieszczenia domowe, rodzinę, liczenie, przeciwieństwa. Pola uwielbia oglądać pokazywać i nazywać przedmioty, postacie i co tylko w niej wypatrzy. A jest tego dużo sensownie rozłożone w książeczce, nie udziwnione ilustracje, więc fajna propozycja. Książka solidnie wykonana, grube strony nie do zdarcia 🙂 do noszenia i auta trochę toporna, więc nie polecam ale w domu idealna. Continue reading „Peppa i inni przyjaciele”

Huragan w 3 sekundy…

Witajcie Kochani! Dobiegam do bramy w 3 sekundy, a Ty? Znacie to pewnie z tabliczek na których właściciele uprzejmie informują osoby postronne o tym, jak bardzo wybieganego i sprawnego fizycznie mają psa, no i że ogólnie nie macie szans 🙂 . No Ja mogę z  „dumą” stwierdzić, że jestem opiekunem, równie sprawnego stworzenia, tyle, że ono nie dobiega w 3 sekundy do drzwi ale w 3 sekundy Ciszy albo gorzej w 1 minutę/60sek., potrafi z naszym domostwem zrobić to, co Huragan Katrina zrobił z Nowym Orleanem. Nie wierzycie, sami zobaczcie to tylko przedsmak historii… Continue reading „Huragan w 3 sekundy…”

Ciemna strona- mam te moc

Witajcie Kochani! Data zobowiązuje do szczerości uczuć :P. Dziś rozważania czysto egzystencjalne 🙂 także uprzedzam. W każdej pracy są cele, wyzwania, po pierwszym entuzjazmie, przychodzą słabsze dni, później pojawiają się większe lub mniejsze kryzysy. Macierzyństwo, rodzicielstwo w ogóle, jest dla mnie zajęciem totalnym, tak je pojmuje, wymagającym wielkich pokładów wszystkiego, dosłownie, wszystkiego, co masz, posiadasz, umiesz, możesz, potrafisz, rozumiesz, chcesz itd. Jest to zajęcie pozwólcie, że będę to tak nazywać na potrzeby tego postu, stwarzające w moim przekonaniu człowieka na nowo. Odkrywające przed nim nowe możliwości, przesuwające wszystkie granice, normy, definiujące go na nowo od początku. Continue reading „Ciemna strona- mam te moc”