Zabawne zabawy

Witajcie Kochani!. Dziś druga część posta, tym razem zabawne zabawy i ich drugie dno, czyli jak w zabawie przemycamy elementy nauki, edukacji. Zacznę od klocków, dobrze wiecie, że królują u nas od świąt, a że są różnej maści, kolorów, kształtów i wielkości, służą nam do uczenia się rozpoznawania kolorów, kształtów, tworzymy z nich zbiory, grupujemy np. kolorystycznie, wg. kształtów, wg. rozmiaru dużych i małych, tworzymy zbiory mieszane, oglądamy, odgadujemy lub segregujemy.  Świetną zabawą dla nas są też karty obrazkowe, my mamy akurat zwierzątka i pierwsze słowa z serii Kapitan Nauka wykorzystujemy je do zabawy w odgadywanie zwierząt, ich dźwięków, postaci, przedmiotów, rozkładanie i redukowanie odgadniętych ze stołu zawsze daje frajdę Poli.

Staramy się wykorzystywać to, co mamy pod ręką. Więc i bawimy się nakrętkami od butelek plastikowych wrzucając je do pudełek, bawimy się różnymi suchymi makaronami, przesypując je do różnych kubeczków i pojemników, kasztanami i żołędziami zebranymi jesienią. Także czasem najprostsza zabawa zajmuje ją na niewiarygodnie długo, lepiej niż najlepsza zabawka. Jako fanka wszelkich DIY zrobiłam parę miesięcy temu dla Poli taką książkę sensoryczno – dotykową z kolorowej tektury, kartonu i masy różnych elementów ponaklejanych klejem na gorąco, żeby się dość mocno trzymały. Pomysł podpatrzyłam na którymś z blogów, ale nie pamiętam już na którym, bo nie wrzuciłam do zakładek, więc Wam nie podam, ale koncepcja bardzo prosta. Jak była trochę mniejsza to ją chętnie oglądała, a teraz porozdzielała kartki i każdą z osobna, ogląda, dotyka, ciągnie, sprawdza elementy, nazywa je, także ciągle zabawa jest.

Pola uwielbia układanki, to już pewnie wiecie, więc układamy wszelkiej maści puzzle papierowe, drewniane np. do pary zwierzątka mama i dzieci, układamy przód i tył zwierzątek(głowa i pupa)seria Czuczu, układamy buzie zwierzątek w kształcie koła. Dużo układamy też drewnianych układanek z różnymi kształtami zwierzątek, liczb, kształtów, zaglądamy do drzewa Djeco i układamy je warstwami. Mamy też puzzle piankowe, które służą, jako podłoga do zabaw, ale ich wyciągane elementy służą też do zabawy  do układania literek i kształtów. Te proste zabawy są fajne, bo widzę, że Pola sama sobie wyciąga puzzle rozsypuje i bawi się, widzę jaka jest przy tym skupiona i jak cieszy się jak ułoży.

Sporo bawimy się też w kolorowanie i naklejanie. Piszemy literki, rysujemy kształty, gryzmolimy sobie gryzmoły, grubymi świecówkami, kredkami, mazakami, bo to jest ciekawe dla małych rączek. I oczywiście robimy pieczątki, miliony pieczątek w tym Pola widzie prym.

Tutaj mała uwaga mazaki Mala z Ikei, które dostała od nas na święta, świetnie sprawdzają się w naszych zabawach w pieczątki, pisanie i malowanie. Ale kiedy Polę ponosi wena kreatywności lub skończą się kartki pod ręką to obmalowane jest wszystko wokoło, najczęściej, kiedy mama nie patrzy. Dziś wiem, że zmywają się z mebli drewnianych i jasnych blatów, lodówki, tapicerki kanapy, luster, szaf okleinowych białych:) oraz ubrań, ale dziecięce łapki wysmarowane nimi dokumentnie, to już trudniej. Po umyciu wodą z mydłem nie schodzą całkowicie jedynie blakną nieco, dopiero odmoczenie w kąpieli pozwala zmyć ich urok z dziecka. Przerobiliśmy rączki wielokrotnie, nos, buzie i czoło w tym czoło babci 🙂 sama się dała, także lojalnie uprzedzamy 🙂 . Poniżej twórca i jego dzieła.

Ostatnią partię naszych zabaw stanowią instrumenty w asortymencie posiadamy marakasy, grzechotki, cymbałki i janczary nr4 oznaczone numerami zdjęcia na wypadek, gdyby ten post czytał mój mąż który nie rozróżnia. Jest to zestaw w pełni ogłuszający naraz, ale używany partiami, da się wytrzymać. Koncepcja zakładała siedzenie śpiewanie piosenki i granie sobie, ale koncepcja mamusi, a życie swoje 🙂 domowe przedszkole nie wyszło, może i dobrze. Od niedawna Pola zainteresowała się pałeczkami i cymbałkami i wprawia się w uderzanie, waleniu po nich, także muzycznie się dziewczyna rozwija. Bieganie z  dzwoniącymi janczarami w obu rączkach po całym domu i dzwonienie jakby ksiądz po kolędzie chodził, też ma swój niekwestionowany urok :P.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s